Aktualności

Moskwa: bliny w galerii

Tym, co przyjezdnemu w moskiewskim krajobrazie najbardziej rzuca się w oczy, jest brak klasy średniej. Na światłach obok siebie stoi lśniący mercedes i poczciwa łada, w sklepie owinięta chustą staruszka i młoda kobieta w futrze z soboli. Ta dychotomia widoczna jest na każdym kroku, też w galeriach sztuki. W Rosji bowiem artyści ledwo wiążą koniec z końcem, a kolekcjonarzy sztuki pławią się w luksusie. Na szczęście dzięki paru oligarchom z ambicjami marszandów sytuacja zaczęła się przekształcać. Zacznijmy więc podróż po stolicy mocarstwa od sztuki. Jeszcze do niedawna próba odwiedzenia więcej niż jednej z moskiewskich galerii wiązała się z całodziennymi przeprawami z jednego punktu aglomeracje do innego. Jednak ostatnimi czasy udało się zgromadzić osiem najważniejszych ekspozycji w dawnej fabryce win Winzavod. Godną polecenia jest priorytetowo XL Gallery reprezentująca m.in. znanego globalnie Olega Kuliga. Winzavod to prężnie działająca instytucja, dzięki której moskiewskie życie artystyczne nabrało rumieńców. Owszem, turyści narzekają, że do złudzenia przypomina berlińską Kulturbrauerei, ale to w tym miejscu kreatywni mieszkańcy Moskwy znaleźli wreszcie przestrzeń dla prywatnych zamówień. To tu prywatnej pasji mogą się oddawać grafficiarze czy też ambitna młodzież próbująca przemienić wiekowego zaporożca w bujny kwietnik. Jest tu również sklep, jak przekonują właściciele, z niecodzienną odzieżą i kawiarnia, z piwem, którego cena nie zrujnuje skromnego stypendium czy budżetu polskiego turysty. Drugą świątynią sztuki jest dawna fabryka czekolady Czerwony Październik. XIX-wieczny budynek przypominający warszawską cytadelę znajduje się na styku rzeki Moskwy z Wodootwodnym Kanałem. To ogromna przestrzeń wystawiennicza (choć są i plany zagospodarowania jej na inne cele) zarządzana przez 23-letnią pasjonatkę sztuki Marię Bajbakową. O tym, że jej ojcem jest oligarcha, potentat niklowy Oleg Bajbakow, nie należy chyba wspominać. Pomimo niewielkiego doświadczenia Bajbakowa utrzymuje Baibakov Art Space na wysokim poziomie. Jesienią fabryka czekolady gości trzecie Moskiewskie Biennale Sztuki współczesnej pt. „Nowa-stara zimna wojna”, do którego zaproszeni zostali artyści pochodzący z państw byłego Układu Warszawskiego.